Kury ozdobne też znoszą jadalne jajka.

Te kurczaki to właśnie ozdobne kochiny karzełki i mają bardzo smaczne, ale trochę mniejsze niż nioski jajka - taka mała S

Mają ogrodzony wybieg, z uwagi na leśne otoczenie i obecność lisów, jenotów i drapieżnych ptaków i wolno żyjących kotów. Wybieg jest ogrodzony z każdej strony (z góry też) i siatka jest wkopana na pół metra wgłąb.
To prawda, że to pewien rodzaj uwiązania, ale są teraz bardzo fajne automatyczne poidła i karmidła i specjalne gniazda. Nawet drzwiczki można sobie zamontować automatyczne.

Kochiny są bardzo fajne i lubią towarzystwo człowieka. Koguty przychodzą do nas by je głaskać (serio, serio)

Nam z kurami żyje się bardzo dobrze.
A tak wyszły potyczki z moim projektem wygenerowanym przez czat. Pomysł był, realizacja nieco odbiegła, ale mnie bardzo cieszy. Jak powiedział Jaś: it's warm and cozy
Poluję jeszcze na talerze naścienne jakieś fajansowe.