Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Choroby i szkodniki róż

Choroby i szkodniki róż 2017/07/13 20:53 #76124

  • Ness
  • Ness Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1912
  • Otrzymane podziękowania: 2886
Ula ale w przypadku nimółki liście zwijają się do dołu a u mnie do góry. Zresztą nie zauważyłam żadnych muszek a oglądałam ją codziennie ze względu na mszyce.
pozdrawiam
Jaguś

Jeśli nie wiesz co masz dalej zrobić, zrób sobie kawę

Nad rzeczką, opodal krzaczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Choroby i szkodniki róż 2017/07/30 18:58 #78785

  • Agnieszka
  • Agnieszka Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 291
  • Otrzymane podziękowania: 360
Witam serdecznie wszystkich miłośników róż wszelakich. Posiadam tylko jedną clambing rose, nie wiem jaki to gatunek. Jej liscie są ostatnio intensywnie podgryzane. Może ktos z Was pomoże mi zidentyfikowac szkodnika po sladach na nich.

Oto kilka fotek



Pozdrawiam serdecznie.

Agnieszka

Mój maleńki ogródeczek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.


--=reklama=--

 

Choroby i szkodniki róż 2017/07/30 18:59 #78786

  • Agnieszka
  • Agnieszka Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 291
  • Otrzymane podziękowania: 360
Pozdrawiam serdecznie.

Agnieszka

Mój maleńki ogródeczek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Choroby i szkodniki róż 2017/07/30 19:00 #78787

  • Agnieszka
  • Agnieszka Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 291
  • Otrzymane podziękowania: 360
Pozdrawiam serdecznie.

Agnieszka

Mój maleńki ogródeczek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Choroby i szkodniki róż 2017/08/01 14:54 #78992

  • Orszulka
  • Orszulka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3274
  • Otrzymane podziękowania: 7594
Zależy z której strony patrzeć... to pewno gąsienice jakiejś ćmy lub motyla i jak w tym czasie byśmy wszystkie niszczyli, bo zjedzą trochę listka, by móc żyć i przeobrazić się dalej, to byśmy nie mieli tych pięknych owadów :)
To na pewno żaden ze szkodników róż, które trzeba zwalczać. Jak listki nie pasują do ogólnego, ładnego wizerunku róży to je oberwij i wyrzuć na kompost ;)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Agnieszka

Choroby i szkodniki róż 2017/08/01 18:10 #79009

  • Agnieszka
  • Agnieszka Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 291
  • Otrzymane podziękowania: 360
Dziekuje Orszulka. Myslałam że to jakiś szkodnik. Osobiscie nie mam nic do gasienniczek. Niech im idzie na zdrowie :) A tak w ogole to w moim ogrodku faktycznie zauważyłam że w tym roku jakby wiecej motylkow.
Pozdrawiam serdecznie.

Agnieszka

Mój maleńki ogródeczek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Choroby i szkodniki róż 2017/08/01 18:38 #79013

  • Orszulka
  • Orszulka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3274
  • Otrzymane podziękowania: 7594
Od połowy lipca jest wysyp motyli. U mnie jest ich mnóstwo!
I niech tak zostanie wink-3

Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Agnieszka

Choroby i szkodniki róż 2017/09/03 15:05 #82897

  • Krzysia
  • Krzysia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3002
  • Otrzymane podziękowania: 8465
Zakupiona tegorocznej wiosny wymarzona Eden Rose, rozwinęła kilka pąków, kwiaty nawet długo się trzymały, dlatego późno je przycięłam i od tej pory zaczęła marnieć :( . Inne jej rówieśniczki, po wycięciu pierwszych kwiatów wystrzeliły, a edenka wygląda jakby ciągle była przywiędła. A od niedawna dolne liście zaczęły żółknąć. Tak to wygląda.









Co jej dolega i czy jest do uratowania ? Jeden pęd jest w lepszej kondycji.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Choroby i szkodniki róż 2017/09/06 21:39 #83336

  • Orszulka
  • Orszulka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3274
  • Otrzymane podziękowania: 7594
Ten rok jest dziwny dla róż.
Moja Edenka wystrzeliła trzema pędami ponad 1,5 metra i na żadnym nie zakwitła. Twoja Krzysiu, przynajmniej raz zakwitła. I jest młodziutka, a moja ma ładnych parę lat.
Żółknięcie liści we wrześniu to coś normalnego i zdziwiłabym się, gdyby róża nie miała żadnych pożółkłych liści o tej porze roku. Natomiast bardzo bym się martwiła, gdyby takie liście miała w czerwcu. A to, że nie zakwitła drugi raz... To młoda roślinka i ja bym wolała, żeby w roku posadzenia wytworzyła dobry system korzeniowy niż żeby kwitła 3x w sezonie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Choroby i szkodniki róż 2017/09/07 18:14 #83439

  • Krzysia
  • Krzysia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3002
  • Otrzymane podziękowania: 8465
Ula recourse , brak drugiego kwitnienia aż tak bardzo mnie nie zaniepokoił, raczej to więdnięcie liści i niewielki wzrost, ale poczekam do przyszłego roku i wtedy zacznę się martwić :diabelek .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Choroby i szkodniki róż 2017/09/10 08:50 #83774

  • Orszulka
  • Orszulka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3274
  • Otrzymane podziękowania: 7594
Bardzo słuszna decyzja Krzysiu!
Róże napakowane nawozami od razu po kupieniu potem naraz przestają kwitnąć. Muszą wrócić do normalnej wegetacji z tego napompowania nawozami.
W przyszłym roku będzie dobrze!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Choroby i szkodniki róż 2018/01/01 14:15 #99025

  • Orszulka
  • Orszulka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3274
  • Otrzymane podziękowania: 7594
Przypominam o niszczeniu kolonii mszycy różano-szczeciowej zielonozakreceni.pl/forum/roze/1412-choroby-i-szkodniki-roz?limitstart=0#54710
Po prostu rozgniatamy.


A to ich ulubione miejsca w rozwidleniach pędów.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, edulkot

Choroby i szkodniki róż 2018/03/08 15:21 #107815

  • Orszulka
  • Orszulka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3274
  • Otrzymane podziękowania: 7594
Marzec i kwiecień to miesiące, gdy niszczy się formy przetrwalnikowe szkodników, które zimują w glebie lub ściółce pod krzewami róż.
W tym celu podlewamy lub obficie spryskujemy dużym strumieniem przestrzeń w koło krzewów.
Pamiętajmy, że ziemia musi być już rozmarznięta po mrozach.

Rozgniatamy i palimy formy przetrwalnikowe mszyc na pędach (post powyżej).
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Choroby i szkodniki róż 2018/04/16 19:20 #112630

  • Orszulka
  • Orszulka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3274
  • Otrzymane podziękowania: 7594
A oto nasi nieprzyjaciele - bruzdownica pędówka w akcji (składa jaja)




Szaleje już na różach. Z jaj wylęgną się gąsienice, które żerując w środku pędów powodują ich obumieranie i nie zawiązują kwiatów.
Dziś rozgniotłam kilka dorosłych osobników.
Pojutrze, jak nie będzie padało, spryskam środkiem systemicznym.
Ostatnio zmieniany: 2018/04/17 15:16 przez Orszulka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edyta, th, edulkot

Choroby i szkodniki róż 2018/04/17 20:51 #112913

  • edulkot
  • edulkot Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 11396
  • Otrzymane podziękowania: 27897
Co prawda szkodnika czyli jakąś liszkę czy inną glizdę nie znalazłam ale jej bytowanie jest ewidentne.

rugosa Wasagaming


Wygląda na to że konieczny jest oprysk środkiem systemowym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th

Choroby i szkodniki róż 2018/05/03 21:51 #115446

  • Orszulka
  • Orszulka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3274
  • Otrzymane podziękowania: 7594
Efekt składania jaj przez kwieciaka malinowca. Podcina malutki paczek, składa w nim jajo. Nadcięte pąki należy zbierać spod krzewu lub z pędu i miażdżyć, by zniszczyć jajo.



Skręcone liście to znak rozpoznawczy nimółki różanej. Pryskać!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, Krzysia

Choroby i szkodniki róż 2018/08/26 12:37 #129407

  • Ness
  • Ness Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1912
  • Otrzymane podziękowania: 2886
Czy to skoczek różany?

Wczoraj ścięłam kwiat do wazonu a dziś zauważyłam na parapecie takie czarne drobinki



Zajrzałam więc pod liść, który wyglądał tak



i zobaczyłam to



Wczoraj albo ich nie było albo ich nie zauważyłam.
pozdrawiam
Jaguś

Jeśli nie wiesz co masz dalej zrobić, zrób sobie kawę

Nad rzeczką, opodal krzaczka
Ostatnio zmieniany: 2018/08/26 12:46 przez Ness.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Choroby i szkodniki róż 2018/08/26 13:38 #129411

  • edulkot
  • edulkot Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 11396
  • Otrzymane podziękowania: 27897
Jaguś to na pewno nie jest skoczek, to pluskwiak który jest malutki - dorosły około 4 mm, larwy i nimfy podobne do dorosłych ale mniejsze.
To są gąsienice jakiegoś szkodnika, teraz malutkich i większych jest bardzo dużo i żrą wszystko zielone. Nie wgłębiam się jaki to szkodnik ale każdą gąsienicę ubijam na pniu.
Te drobinki na parapecie to pewnie ich odchody.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ness

Choroby i szkodniki róż 2018/08/26 14:01 #129415

  • Ness
  • Ness Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1912
  • Otrzymane podziękowania: 2886
Dzięki Maju. Liść z gąsienicami trafił do ognia :diabelek
pozdrawiam
Jaguś

Jeśli nie wiesz co masz dalej zrobić, zrób sobie kawę

Nad rzeczką, opodal krzaczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Choroby i szkodniki róż 2018/10/30 10:42 #136217

  • edulkot
  • edulkot Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 11396
  • Otrzymane podziękowania: 27897
Natrafiłam na guzowatość korzeni na moich starych i słabnących różach, dlatego wpisuję ku pamięci dla potomnych.
Guzowatość korzeni róż
Czynnik chorobotwórczy - bakteria Agrobacterium tumefaciens - choroba kwarantannowa - normalnie powinna występować tylko w szkółkach i róże porażone nią powinny być wycofane ze sprzedaży.
Niestety w handlu można spotkać róże porażone.
Bakteria wnika do korzeni przez uszkodzone tkanki, powoduje nadmierny rozrost tkanek które tworzą narośla - guzy przypominające kształtem mózg. Mogą one mieć średnice kilkudziesięciu centymetrów. Guzy powstają na szyjce korzeniowej, korzeniach i w mniejszym stopniu na pędach. Najgroźniejsze są guzy na szyjce korzeniowej. Początkowo guzy są jasne - później stają się brązowe i twarde, potem rozpadają się i zarażają ziemie. Wiosną na zarażonych krzewach tworzą się nowe guzy. Krzewy zarażone słabo rosną i kwitną, z czasem mogą zamierać. Chorobie sprzyja zarówno susza jak i gleby podmokłe i ciężkie. Najlepiej jeśli zauważymy guzy na korzeniach - krzewy palić - jeśli są to starsze krzewy, a jeśli młode możemy je reklamować w szkółkach. Guzy też tworzą się na różach szczepionych.
Poczytać i pooglądać zdjęcia można tutaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Orszulka, edyta, nowababka, rattus
Moderatorzy: edulkot
Czas generowania strony: 0.168 s.