Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Różanecznik (Rhododendron) 'Teddy Bear' (-20/ -24 °C)

Różanecznik (Rhododendron) 'Teddy Bear' (-20/ -24 °C) 2026/02/26 03:35 #356671

  • th
  • th Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Posty: 6775
  • Otrzymane podziękowania: 19985
'Teddy Bear' zimową porą :)

Zasypany w Sylwestra, nosił 'Teddy Bear' śnieżną a potem i lodową czapę przez półtora miesiąca i przetrwał w niej największe nocne mrozy w początkach lutego (do -20 °C)



Dopiero odwilż i 3 kolejne dni z 5 °C na plusie pozbawiły go okrycia i sprawiły, że jeszcze jeden mroźny atak, który nam zafundował nocą luty (do -15 °C), spędził już z gołą głową... :silly: a potem zaczęło się robić cieplej i cieplej zwyc




(fot. 20.02.2026)

Teraz, gdy śniegu już nie ma, nie pozostaje nic innego jak czekanie, aż 'Teddy Bear' złapie wilgoć z podłoża, nawodni się i w geście zadowolenia uniesie liście. :zdrowko


Strefa cienia... zapraszam... Monika :)
Ostatnio zmieniany: 2026/02/26 07:25 przez th.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kalmia, rhodoman, nelu-pelu, DorotaZ, Leonidas, Borislava.Kirilova

Różanecznik (Rhododendron) 'Teddy Bear' (-20/ -24 °C) 2026/03/30 04:10 #358357

  • th
  • th Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Posty: 6775
  • Otrzymane podziękowania: 19985
'Teddy Bear' w odsłonie wczesnowiosennej... napojony i gotowy zwyc







Już się nie mogę doczekać! clap






(fot. 27.03.2026)


Strefa cienia... zapraszam... Monika :)
Ostatnio zmieniany: 2026/03/30 04:54 przez th.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kalmia, halszka, zanetatacz, rhodoman, nelu-pelu, wojtek, a.nia, janka.p, DorotaZ, Leonidas


--=reklama=--

 

Różanecznik (Rhododendron) 'Teddy Bear' (-20/ -24 °C) 2026/03/30 21:50 #358406

  • nelu-pelu
  • nelu-pelu Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 7853
  • Otrzymane podziękowania: 18731
I bez kwiatów można się w nim zakochać! :kocham
Pozdrawiam, Nela
Moje metamorfozy - zapraszam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, zanetatacz

Różanecznik (Rhododendron) 'Teddy Bear' (-20/ -24 °C) 2026/04/02 00:26 #358577

  • th
  • th Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Posty: 6775
  • Otrzymane podziękowania: 19985
Zgadza się... 'Teddy Bear' to rodek do zakochania... :kocham taki gęściutki i grubiutki jak to Miś... :silly: ciemna zieleń liści pospołu z kutnerem i te rude pąki... :kocham w zasadzie na kwitnienie czekam po to, żeby je odhaczyć... :P by potem znów móc wypatrywać najpierw białych, potem złotych uszek tego Misia zwyc


(fot. 31.03.2026)


Strefa cienia... zapraszam... Monika :)
Ostatnio zmieniany: 2026/04/02 02:08 przez th.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kalmia, halszka, nelu-pelu, a.nia, janka.p, dultom, DorotaZ, Leonidas

Różanecznik (Rhododendron) 'Teddy Bear' (-20/ -24 °C) 2026/04/11 13:15 #358973

  • dultom
  • dultom Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3405
  • Otrzymane podziękowania: 15442
W zeszłym roku kupiłem i w zeszłym roku straciłem. Naprawdę nie wiem, dlaczego tak się stało? Nie chciał rosnąć, usechł. Nigdy mi się coś takiego z rodkiem nie zdarzyło. Zastanawiam się nad drugim podejściem, ale tak całkiem przekonany nie jestem. :nie_wiem
Pozdrawiam, Tomek

Mój ogród jest mym najpiękniejszym arcydziełem (Claude Monet)

Ogród na kółkach
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Różanecznik (Rhododendron) 'Teddy Bear' (-20/ -24 °C) 2026/04/12 10:32 #359027

  • Leonidas
  • Leonidas Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 759
  • Otrzymane podziękowania: 3452
Tomku tak sie czasem zdarza nie ma co rezygnować,, kilka lat temu sprowadziłem dwa takie same rozaneczniki Weebs Bee od Hachmana jeden był u mnie w ogródku drugi pojechał do Moniki. Mój usechł praktycznie z tygodnia na tydzień w drugim sezonie uprawy i też nie wiem co sie stało u Moniki rośnie do tej pory.
Co do miska to pamiętam ze kupiłeś go praktycznie w tym samym czasie i z tego samego źródła co ja swój drugi egzempaż i też uprawiałeś go w donicy.

Mój siedzi w donicy I ma sie dobrze





A to drugi kilku letni w gruncie




„Tylko najlepsi mają chwilę zwątpienia”
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, halszka, nelu-pelu, dultom
  • Strona:
  • 1
  • 2
Moderatorzy: th
Czas generowania strony: 0.124 s.