Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Rustykalny ogród Siberii ;-)

Rustykalny ogród Siberii ;-) 2016/09/14 21:59 #24646

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3389
  • Otrzymane podziękowania: 7726
Tę mam chyba od Elsi :-)
A potentatem marunowym jest podobno Kondzio :woohoo: Trzeba będzie pobuszować w Bylinach wink-3
Temat został zablokowany.

Rustykalny ogród Siberii ;-) 2016/09/14 22:41 #24667

  • markita
  • markita Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4534
  • Otrzymane podziękowania: 8777
Od Eli :ohmy: ? To jakim cudem ja jeszcze jej nie mam 2smiech , chyba muszę osobiście pojechać i sobie poszukać rotfl
Byliny też pooglądam ;)
Temat został zablokowany.


--=reklama=--

 

Rustykalny ogród Siberii ;-) 2016/09/15 22:39 #24819

  • Elsi
  • Elsi Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2118
  • Otrzymane podziękowania: 6754
Faktycznie, wymieniłyśmy się z Siberką marunami, mi akurat serce pikało do tej pełnej [bo jej nie miałam :diabelek ] :silly: .
U mnie maruna wędruje sama po rabatach i jest jej sporo - Markitko przybywaj :).
Jestem pod wrażeniem wigoru twoich host, Siberio; moje takie przypieczone, inna sprawa, że burza zabrała im cień.
Pozdrawiam, Elżbieta

Od wiosny do wiosny .....
Temat został zablokowany.

Rustykalny ogród Siberii ;-) 2016/09/16 18:46 #24897

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Każdy kolor jest piękny, pod warunkiem, że jest czerwony :)
  • Posty: 14093
  • Otrzymane podziękowania: 34828
Też kocham maruny i też pozwalam im wędrować po ogrodzie :)
Cudowne te zestawienia hostowo-marunowo-żurawkowe :heart
Temat został zablokowany.

Rustykalny ogród Siberii ;-) 2016/09/16 22:30 #24934

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3389
  • Otrzymane podziękowania: 7726
Cudowne, Sarenko, ale jak okoliczne hosty jeszcze troszkę urosną, będą konieczne wykopki rotfl
To największe zagęszczenie host w moim ogrodzie 2smiech Cud, że te żurawki się tam uchowały zdziwko Jednej małej żółtej hostki nie widać spod zielonej :lol:
Na dodatek z tyłu wysiała się tam malwa i odbił obumarły powojnik :silly: Chyba dam im jutro resztkę pokrzywówki z beczki, bo mam wyrzuty sumienia, że dzieciaki są głodzone :blink:
Co..., za późno? E tam... :diabelek

Elsi, też mam kilka host w marnym stanie, ale omijam je wzrokiem i aparatem :diabelek lub, jeśli mam czas i ochotę, wyrywam hostom zniszczone liście.
Już kilka razy z potworków udało mi się w ten sposób zrobić prawdziwe piękności zwyc

Już trzeci dzień z rzędu nie udało mi się dotrzeć do swego ogródka. Dwa razy z braku wolnego czasu po południu, a dziś z wyboru :woohoo:
Dziś wybrałam pobyt w innym, nowym dla mnie ogrodzie... I, no cóż... zdziwko zdziwko zdziwko Nie żałuję wink-3

Odwiedziłam ogród podwójnie :diabelek zielono zakręconego Krzysztofa K!

Żeby długo nie opowiadać wink-3 napiszę 3 słowa: iglaki, żurawki, hosty :woohoo: Ale ile!!! I jakie!!!

Szczęśliwie hosty w tym roku podzielone siedziały w donicach, więc uszczuplenie kolekcji obyło się bez ciężkich robót i tortur na hostasach 037
Przywiozłam 2 piękne zieleńce, bo piękne zieleńce :kocham to podstawa kolekcji :lol:

Kiedy zabrakło światła na oglądanie, dalej rozmawialiśmy o roślinach w domu B)
Kiedy Krzysiek martwił się nadchodzącą zimą, żona pocieszała go, że będzie mógł uzupełnić dokumentację i robić zamówienia na nowy sezon zdziwko
Takie wsparcie mieć w domu to ja rozumiem 2smiech A tu człowiek u siebie potajemnie robi zakupy i po centymetrze zmniejsza trawnik 2smiech

Jak mi się dziś nie przyśni ta kosmiczna ilość ukorzenionych i wysianych żurawek to będzie cud!!! :woohoo:

:oops: Oczywiście nie zrobiłam żadnej fotki, bo najpierw mnie zamurowało, a potem było marne światło :unsure:
Co prawda zmobilizowałam się niedawno, po przeczytaniu wątku fotograficznego Aguni, i opanowałam sztukę robienia zdjęć w marnych warunkach świetlnych :woohoo: ale dziś szkoda mi było czasu na patrzenie na aparat. Wolałam patrzeć na rośliny i pytać!!!! Co to? Co to? Co to? zdziwko
Ostatnio zmieniany: 2016/09/16 22:31 przez Siberia.
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz

Rustykalny ogród Siberii ;-) 2016/09/16 23:16 #24938

  • sierika
  • sierika Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2530
  • Otrzymane podziękowania: 3720
Żebyś się nie zacięła..... 2smiech ja chyba też pójdę na nauki do Agi......
Temat został zablokowany.

Rustykalny ogród Siberii ;-) 2016/09/17 09:06 #24960

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Każdy kolor jest piękny, pod warunkiem, że jest czerwony :)
  • Posty: 14093
  • Otrzymane podziękowania: 34828
Siberia napisał:
Cudowne, Sarenko, ale jak okoliczne hosty jeszcze troszkę urosną, będą konieczne wykopki rotfl
To największe zagęszczenie host w moim ogrodzie 2smiech Cud, że te żurawki się tam uchowały zdziwko Jednej małej żółtej hostki nie widać spod zielonej :lol:
Na dodatek z tyłu wysiała się tam malwa i odbił obumarły powojnik :silly: Chyba dam im jutro resztkę pokrzywówki z beczki, bo mam wyrzuty sumienia, że dzieciaki są głodzone :blink:
Co..., za późno? E tam... :diabelek

Nieeeeeee, wcale nie za późno :) Dobra popitka z pokrzywówki nie może zaszkodzić.Ja też niedawno podlałam resztą. Wychodzę z założenia, że pomoże to roślinom przetrwać w zimie, wszak to nie sztuczny nawóz, co pędzi roślinki na zabój przed siebie 2smiech

"Sarenko...." minęło, bez żalu.


Siberia napisał:
... Co to? Co to? Co to? zdziwko
mogę się tylko domyślać, jak tam jest u Krzysztofa K, skoro zaczęłaś się jąkać 2smiech
Temat został zablokowany.

Rustykalny ogród Siberii ;-) 2016/09/18 20:15 #25225

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3389
  • Otrzymane podziękowania: 7726
Jak napisałam - zrobiłam :-) Wiaderkiem pokrzywianki spróbowałam też zawrócić z drogi kreta, który rozpoczął marsz przez trawnik.... :angry:
Tyle lat, zbój, grzecznie trzymał się sadu krecigl a teraz idzie od drugiej strony think: Może to inny kret?
Ile żyją krety?

Efko z Raju, sorry za przejęzyczenie :oops: i obiecuję poprawę :zdrowko

Sieriko, fotografowanie z manualnymi ustawieniami wymaga nadludzkiej cierpliwości. Szczególnie przy takiej pogodzie jak dziś 2smiech i przekłamującym (jak mój) wyświetlaczu :mur Mnie jej dziś zabrakło ;-)
No ale nic, to tylko zdjęcia wink-3









Moja nowa rudbekia - potwór 2smiech







I na koniec znów różyk - takie naparstnice przywiezione od Ewci F. właśnie mi kwitną :woohoo:

Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Amarant, hanya, Krzysia, edulkot, VERA, dobra nuta, zanetatacz

Rustykalny ogród Siberii ;-) 2016/09/18 20:55 #25246

  • dobra nuta
  • dobra nuta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1106
  • Otrzymane podziękowania: 1173
Ty masz kreta, ja go mam i inni jak już zdążyłam zauważyć też mają :diabelek, ale nie mam takiej rudbekii zdziwko a chcę!!! Jak potwór to tylko na moja przyszłą prerię się nadaje jak nic :diabelek Gdzie taką znajdę i pod jaką nazwą? A powiedz mi Siberko- czy siejesz do gruntu nasiona bylin np. dzielżany, właśnie rudbekie itp? Bo potrzebuję nie kilka a całe setki 2smiech
pozdrawiam - ania
mój wątek


Jedyną pewną metodą unikania porażek jest nie mieć żadnych, nowych pomysłów. - Albert Einstein
Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy. - Albert Einstein
Temat został zablokowany.

Rustykalny ogród Siberii ;-) 2016/09/18 21:04 #25249

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3389
  • Otrzymane podziękowania: 7726
Aniu, inna rudbekia bylinowa sieje się u mnie chętnie, mam ją od kilku lat. Tę mam od niedawna. Dostałam sadzonkę późną wiosną chyba od Wiesi Pikutka :-)
Pewnie też siewna 2smiech

O, ta mi się sieje :-)



Kiedyś siałam dużo, np. te astry gawędka B)

Ostatnio zmieniany: 2016/09/18 21:07 przez Siberia.
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Amarant, hanya, Krzysia, edulkot, VERA, sierika

Rustykalny ogród Siberii ;-) 2016/09/18 22:40 #25278

  • aguskag
  • aguskag Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 736
  • Otrzymane podziękowania: 986
Przyszłam na inspekcję... zaniedbania starannie ukryte, nic nie wyczaiłam. Pewnie celowo na ostatnich fotkach pokazałaś same zbliżenia ;)

Czemu ja nie wzięłam od Ciebie tych białych kwiateczków? Jakoś chyba do mnie nie przemówiły, za to teraz przemawiają. Zapiszę się na nie za rok :)
Co do kretów... dziś stała się rzecz niesłychana... u nas krety robią zawsze mokre, gliniane zbite kopce, a dziś wykopały sypką puszystą ziemię :blink: Suchutką!! Można było ją wziąć w dłonie i przesypać między palcami. Czegoś takiego jeszcze tutaj nie widziałam. Fakt, dawno nie padało, ale trawa rośnie jak dzika i jest wiecznie mokra, aż się kosić nie daje. Wszystko inne także rośnie bujnie, nie zauważyłam żadnej potrzeby podlewania gdziekolwiek, a tu niespodzianka :omg

Nie licz na to, że masz tylko jednego kreta. Moja Lena (kocica) złapała 3 w ciągu 2 dni. Z pewnością to nie ten sam powracający kret, bo za każdym razem wynosiłam w wiaderku daleko aż za szosę. Dlaczego tak daleko? Bo kiedyś wyrzuciłam gada za płot koło sadu i za kilka dni miałam pól sadu zryte.
Pozdrawiam Aga
Na wiejskim podwórku
Temat został zablokowany.

Rustykalny ogród Siberii ;-) 2016/09/19 10:02 #25319

  • dobra nuta
  • dobra nuta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1106
  • Otrzymane podziękowania: 1173
Mam nadzieję, że i u mnie będą się tak wysiewać :) Początek jesieni a ja już chcę wiosny rotfl Zdzieranie darni mnie czeka i jakieś zabezpieczenie ziemi przed chwastami do przyszłego sezonu. Zimą odpocznę 2smiech
Piękne są u Ciebie :kocham
pozdrawiam - ania
mój wątek


Jedyną pewną metodą unikania porażek jest nie mieć żadnych, nowych pomysłów. - Albert Einstein
Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy. - Albert Einstein
Temat został zablokowany.

Rustykalny ogród Siberii ;-) 2016/09/20 08:38 #25424

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 17599
  • Otrzymane podziękowania: 57660
A u mnie maruny przekwitły już dawno i je obcięłam.
Ja poproszę o kolejne zdjęcia dalii, bo masz piękne, a potrzebuję szperać na potrzeby bazy!
Ostatnio zmieniany: 2016/09/20 09:58 przez takasobie.
Temat został zablokowany.

Rustykalny ogród Siberii ;-) 2016/09/20 09:27 #25431

  • piku
  • piku Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • "Zielono mi..."
  • Posty: 8888
  • Otrzymane podziękowania: 27469
Marunowo i u mnie, muszę więc odgapić i podsadzić nimi moje hosty, bo pewnie dzięki temu towarzystwu one u Ciebie takie cudne bez żadnych wygryzków :)
A rudbekie polecam wszystkie spisują się świetnie chyba w każdym ogrodzie :lol:
Aniu, jak chcesz mogę Cię zasypać nasionami ;)
pozdrawiam z ziemi przodków
Wiesia
Temat został zablokowany.

Rustykalny ogród Siberii ;-) 2016/09/20 19:57 #25467

  • edulkot
  • edulkot Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 11399
  • Otrzymane podziękowania: 27919
Maruny :heart rozkwitają właśnie teraz młode wiosenne siewki, ale pomiędzy hostami rzeczywiście wyglądają ślicznie zdziwko też muszę je wysiać pomiędzy hostami.
Rudbekie lubię choć bywają wielkimi potworami 2smiech
Temat został zablokowany.

Rustykalny ogród Siberii ;-) 2016/09/20 22:30 #25487

  • ewa f
  • ewa f Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1121
  • Otrzymane podziękowania: 5466
A u mnie był pierwszy przymrozek i częściowo liście dalii ścięte . I gdzie tu sprawiedliwość ! Pięknie się zażółciło u Ciebie .
Ogród irysowy Ewy F
Zapraszam , Ewa
Temat został zablokowany.

Rustykalny ogród Siberii ;-) 2016/09/21 08:04 #25516

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3389
  • Otrzymane podziękowania: 7726
:omg Przymrozek we wrześniu? Ewciu, to się nawet u mnie nie zdarza... choć w sobotę wieczorem było tak zimno, że po godz. 18 zrezygnowałam z pomysłu nocowania na wsi i uciekłam do ciepłego i suchego mieszkania w mieście 2smiech
Lekarstwem na chłód i wilgoć jest tylko ciężka praca, a nie zawsze się chce tyrać jak wół :diabelek

Majeczko, maruny to moje ulubione wypełniacze :-) Ładnie się z hostami komponują. Owszem, czasem któraś wybuja i kładzie się, któraś niespodziewanie uschnie, wysieje się nadmiernie, ale chwila uwagi im poświęcona i problem staje się przeszłością ;-)

Potwory mają to do siebie, że w pojedynkę robią efekt i niezapomniane wrażenie zdziwko zdziwko natomiast delikatesy ogrodowe często bywają niezauważone. I gdyby nie fotografie i zblizżnia, radość z ich posiadania byłaby niewspółmiernie krótka do kosztów i czasu poświęconego na pielenie wokół malucha :diabelek
Wszelkie potwory i gęstwina nasadzeń to jest to co ja wybieram - pod nimi nie ma chwastów 2smiech

Pikutku, myślisz, że smrodek maruny odstrasza szkodniki? :diabelek Może, może...
To może ja przeflancuję je pod najbardziej parchate hosty, bo mam i takie, zagrzybione, tylko nie pokazuję :diabelek

Miłko, pięknych dalii ci u mnie... niedostatek :oops: Już się boję wciąż te same pokazywać polewkamax
Ale już niedługo zaczynam starania o nowe okazy. Muszę dokupić przynajmniej 20 nowych, a stare inaczej skomponować, bo mi się lekko nudzą posadzone drugi rok z rzędu w tych samych miejscach i grupach kolorystycznych 2smiech
Niech wiecznie żyją kolorowe rabatki :kocham

Aniu, ja całe lato gryzłam się patrząc na kształt jednego z hostowisk. M. odmawiał współpracy... Kombinowałam, kogo by tu wynająć do zdejmowania darni, bo to u mnie dla mnie zbyt ciężka robota... Aż tu wczoraj :woohoo: ułożyłam z węża ogrodowego nową linię rabaty, chwyciłam za szpadel i poszło zdziwko 2smiech
No, nie do końca i kolejne palce bolą :( (prawa dłoń mi wysiada), ale lada dzień spełnię swoje marzenie z lata hu_rra

Aguśka, może nie wzięłaś ode mnie marunki, bo słyszałaś jak wzbrania się przed nią Artamka rotfl Zapierała się czterema kopytami :diabelek
No to za karę nie ma flower

2 dalie z różówego mixu z obi rotfl





Emmaus i Gatsby



My Love



Kołnierzykowa dalia z siewu



?




Black Touch i różą Lavaglut, która po raz pierwszy jest zdrowa o tej porze (podejrzewam zbawienny wpływ dalii oczywiście) zwyc



Na uspokojenie :lol:



I inne "kołnierzykówny" z siewu... już je przechowywałam przez zimę :-)











Jeden pęd Nonette jest całkiem czerwony :woohoo:

Ostatnio zmieniany: 2016/09/21 08:08 przez Siberia.
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Amarant, hanya, takasobie, Krzysia, edulkot, inag1

Rustykalny ogród Siberii ;-) 2016/09/21 08:25 #25520

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 17599
  • Otrzymane podziękowania: 57660
Super! Jest uroczo! :heart Niech żyją daliowe pola i festiwal barw późnego lata! (kurcz, właśnie jesień się zaczyna :burza )
Teraz moje dalie też nie są wzorcowe, ale fajnie się wybarwiają, mają dużo kwiatów.
Liczyłam na katalogowe zdjęcie Emmausa :fotka Czyli poproszę jeszcze o fotoreportaż i wywiad z tym panem.
Dalie z siewu wyszły fajne i uroczo kwitną!
Temat został zablokowany.

Rustykalny ogród Siberii ;-) 2016/09/21 08:28 #25522

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3389
  • Otrzymane podziękowania: 7726
Katalogowego mam gdzieś duuuuuużo i wstawię wprost do bazy... lada dzień :diabelek
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): takasobie

Rustykalny ogród Siberii ;-) 2016/09/21 10:08 #25536

  • piku
  • piku Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • "Zielono mi..."
  • Posty: 8888
  • Otrzymane podziękowania: 27469
Nie wiem czy zapaszek maruny odstrasza szkodniki ale tak sobie pomyślałam widząc u Ciebie w jej towarzystwie zdrowiutkie hosty :) . Dlatego spróbuję :lol:
Dalie pięknie się komponują w rustykalnym ogrodzie i z wielką przyjemnością je u Ciebie podziwiam :slonko . po troszkę wprowadzam je też do siebie bo kuszą kwiatami całe lato, wolę jednak nieco skromniejsze kwiaty :) Kołnierzykowe z siewu ładne Ci się udały :) , siałam kiedyś ale wyszedł mi zestaw pierwszomajowy :silly:
pozdrawiam z ziemi przodków
Wiesia
Temat został zablokowany.
Moderatorzy: Efkaraj
Czas generowania strony: 0.158 s.