Polystichum biaristatum ,dopiero niedawno nabrał wyglądu. Drugi egzemplarz niestety dużo gorszy. Wypuścił tylko 3 nowe liście. Jak dla mnie to należy do delikatniejszych paprotników. Ale nie ma się co dziwić, w końcu rośnie w Tajwanie, Tajlandii, Wietnamie...z tego co wiem tam zimy jednak łagodniejsze
Gosiu, wygląda jakby sama się tam wysiała . U mnie bez zmian. Jeden egzemplarz ma się dobrze, niestety drugi nie może się odbudować i rokowania są raczej złe
Egzemplarz Polystichum biaristatum uzyskany z podziału rośliny matecznej. Rośnie na mocno cienistym stanowisku i przyrasta gorzej, niż jego brat na bardziej słonecznym miejscu.