Zima ustępuje, czy zdejmujecie już okrycia ze swoich roślin szczególnej troski ?
Wczoraj już prawie cały śnieg się stopił, pospacerowałam w błocku po ogrodzie, pozaglądałam w zakamarki i serce się raduje

jeśli nie zaskoczą nas nagłe spadki temperatur na przedwiośniu to sezon powinien zacząć się dobrze.
Zajrzałam pod okrywę z liści na ciemiernikach, pąki duże, lada chwila pękną, wrażliwe paprocie, a zwłaszcza Cheilantes wełnisty, którego Tomek radził potraktować szczególnie, wyglądają na żywe, cyklameny szykują się do kwitnienia, chyba zacznę rozgarniać igliwie i liście.
A co z różami, mam jedną

więc ją okryłam włókniną, już zdejmować, czy jeszcze poczekać ?