Selekcjoner: Heinz Bohlken, Niemcy (wprowadzenie do handlu: 1999) Pokrój: szeroki i gęsty Siła wzrostu: roślina wolnorosnąca... po 10 latach dorasta do około 0,90 m wysokości i około 1,40 m szerokości Liście: ciemnozielone, matowe ... szerokoko lancetowate... o długości do 12 cm Kwiaty: w pąku ciemnoczerwone... po otwarciu czystoczerwone z nielicznymi, brązowawo czerwonymi cętkami na nieco jaśniejszym tle na górnym płatku... utrzymują mocne wybarwienie przez cały okres kwitnienia... średnica pojedynczego kwiatu do 5 cm... lejkowate... zebrane po kilkanaście sztuk w kuliste, wierzchołkowe kwiatostany Termin kwitnienia: druga połowa maja Mrozoodporność: do -24 °C (Bohlken)
Bohlken's Roter Stern' w Arboretum UW w Wojsławicach... 24.05.2020 (foto: Wojtek )
[Rok nasadzenia w Wojsławicach: 2014]
Szczęśliwych posiadaczy proszę o zasilenie bazy swoimi fotkami
Wojtku... nie może być, że na takiego rodka jak 'Bohlken's Roter Stern' zabraknie Ci miejsca... herezje nam tu opowiadasz... miejsce znaleźć się musi! A nawet dwa... bo jak 'Roter Stern' bez 'Snow Fire'... no nie uchodzi
Czerwień w wybarwieniu kwiatów rodków jakuszimańskich to kolor rzadko spotykany... owszem czerwone bywają pąki, ale po otwarciu kwiaty najczęściej i to w stopniu wyraźnym różowieją... utrzymać barwę czerwoną to wyzwanie! I jak widać, niektórzy hodowcy to wyzwanie podjęli i postarali się mu sprostać
To który rodek z jakuszimańskich to teraz ten naj naj najczerwieńszy? Czy dotychczasowa zwyciężczyni, 'Astrid' (po lewej) powinna ustąpić miejsca nowym pretendentom, a jeśli tak, to który z nich zasługuje bardziej na to miano: 'September Red' (w środku) czy 'Roter Stern' (po prawej)???
Wojtku... nie może być, że na takiego rodka jak 'Bohlken's Roter Stern' zabraknie Ci miejsca... herezje nam tu opowiadasz... miejsce znaleźć się musi! A nawet dwa... bo jak 'Roter Stern' bez 'Snow Fire'... no nie uchodzi
Moniko no chyba jednak go nie posadzę, bo dopadłem innego czerwonego 'Europa 93' ... ale jakby w moje łapy wpadł 'Bohlken's Snow Fire' to chyba się nie powstrzymam
Natomiast dla tych co jeszcze czerwieni mają mało w ogrodzie to z czystym sumieniem polecam 'Bohlken's Roter Stern' i pokazuje jak był ładny tej wiosny w Wojsławicach.
To który rodek z jakuszimańskich to teraz ten naj naj najczerwieńszy? Czy dotychczasowa zwyciężczyni 'Astrid' powinna ustąpić miejsca nowym pretendentom ... a jeśli tak, to który z nich zasługuje bardziej na to miano: 'September Red' czy 'Roter Stern' ???
Jak dla mnie to najczerwieńszy jest 'Bohlken's Roter Stern' ... ale tak naprawdę to trzeba by je posadzić obok siebie i porównywać, bo zdjęcia czerwonego koloru niestety przekłamują rzeczywistość