Bardzo dziękuję wszystkim za pomoc

, właśnie wróciliśmy z centrum ogrodniczego, cały stojak z sekatorami Fiskarsa był, a jakże, ale tego konkretnego modelu nie udało nam się namierzyć, zamawiamy on line
nowababka, taki staruszek to skarb

Kochani, co do zaginionych narzędzi ogrodniczych..
Odkąd ogród pochłonął moje ukochane gracki /poszukiwania były długie i namiętne, Ondek w akcie desperacji przekopał cały kompostownik

, niestety bez rezultatu

/, naumiałam się rączki wszystkich narzędzi ogrodniczych oklejać folią odblaskową, dokładnie taką, z jakiej wykonane są znaki drogowe. Jak coś nam wsyśnie

, wieczorową porą wystarczy dużą latarkę odpalić, zaginione w akcji znajdujemy bez trudu