Och matko..! Goście goście a ja w mieście
Tak, jeszcze kwitną, wczorajsze zachmurzone fotki
Ciemierniki tylko dwa doczekały się swojego miejsca na rabatce, reszta czeka na... wodę... taaaak..
Nadal nie mamy wody w kranach a i z nieba tylko mży czasem.
Stąd moja niechęć do swojego wątku, jak mam marudzić to wolę to przeczekać i nie obdzielać was swoją frustracją
Zaglądamy na działkę czasem 'do kota' , staram się oszacować straty po zimie. Może nie będzie tak źle jak się początkowo
wydawało. Rodki w większości mają się nieźle, derenie cieszą licznymi pączkami.
Jednak wszystko jeszcze się nie pobudziło i wcale swoich roślin nie poganiam
Wiesiu zakwitł mi taki ciemiernik od Ciebie, cieszy bardzo bo ja go w cieniu posadziłam

Kolorek trochę przekłamany, właściwie jest prawie czarny
Dziękuję Wam za wpisy, wrócę w maju...